FAŁSZ SZTUKI

Fascynacja ludzkim ciałem w sztuce renesansowej, pomimo mistrzostwa wykonania wielu znanych i mniej znanych dzieł, nie zawsze dobrze służyła treściom, jakie miały one wyrażać. Znacznych rozmiarów Sąd Ostateczny namalowany przez Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej, z potwornie umięśnionym Chrystusem – sędzią w centrum, razi nadmiarem atletycznych figur mężczyzn i kobiet – też przedstawionych po męsku. Wrażenie… jakby się uczestniczyło w jakimś przedziwnym wydarzeniu zorganizowanym w ośrodku sportowym dla kulturystów. To zbiorowisko niebywale rozrośniętych nagich ciał ludzkich uniemożliwiło artyście wyrażenie tego, co najważniejsze – uczuć strachu i pokory, przynależnych temu chrześcijańskiemu tematowi. Tak uważał Bernard Berenson, wielki amerykański znawca Renesansu. Ja też tak uważam…
Innym przykładem rozminięcia się kluczowych treści wydarzenia ze sposobem przedstawienia tego wydarzenia, może być XVI-wieczny obraz Sebastiano del Piombo „Męczeństwo Św. Agaty”. Ta bardzo ważna święta – męczennica kościoła katolickiego i prawosławnego, patronka Sycylii, czczona jest do dziś uroczyście m. in. w sycylijskiej Katanii.
Zgodnie z opisem męczeństwa sporządzonym w V wieku, Agata pochodziła ze znamienitego rodu rzymskiego. Urodziła się w 235 roku w Katanii na Sycylii. Po przyjęciu wiary chrześcijańskiej postanowiła żyć w dziewictwie. Gdy odrzuciła rękę namiestnika Sycylii Kwincjana, oddano ją do domu rozpusty. Mimo to zachowała dziewictwo i nie wyparła się Chrystusa.
Kiedy cesarz Decjusz rozpoczął prześladowania chrześcijan, Kwincjan jako jedną z pierwszych postawił przed sądem Agatę. Skazano ją na tortury, podczas których odcięto jej piersi. Z nastaniem niespodziewanego trzęsienia ziemi namiestnik nakazał zaprzestania tortur, dostrzegając w tym karę Bożą. Ostatecznie Agata poniosła śmierć rzucona na rozżarzone węgle. W chwili śmierci miała 16 lat. Jej ciało zostało pogrzebane przez chrześcijan poza miastem. (Wikipedia)

No tak, Sebastiano del Piombo pokazuje wprawdzie ostatnią, jak sądzić należy, próbę przekonania Agaty podjętą przez Kwincjana (to ten z lewej, trzy-czwarte od tyłu), ale z niebywałym bestialstwem towarzyszącym męczeństwu niewiele ma to wspólnego. Obraz „naładowany” erotycznie służy głównie prezentacji piękna nagiego ciała młodej kobiety. Sebastiano del Piombo był niewątpliwie wybitnym artystą, ciało świętej namalował nie gorzej niż Rubens ciała trzech pulchnych Gracji, ale nie bardzo go interesował – jak się zdaje – cały ten horror, jakim było męczeństwo Agaty. Postać namiestnika Sycylii, Kwincjana, przypominająca Maura, swym diabelskim wyglądem silnie kontrastuje z promieniejącym blaskiem ciałem przyszłej męczennicy. Diabelstwo contra świętość, zło i dobro, mrok (mroczny „look”) i światło (święty blask)…

Włodzimierz Szpak

Obraz Sebastiano del Piombo, „Męczeństwo Św. Agaty”

Michał Anioł, Kaplica Sykstyńska – fragment Sądu Ostatecznego

O admin

Dziennikarz, autor m.in. audycji muzycznych, emeryt, o szerokich zainteresowaniach i umiejętnościach...
Ten wpis został opublikowany w kategorii GOŚCINNIE. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.